| głowna książka autorka zakochaj |
Ja z przypadku. .. ?JA Oj tak, myślimy, że My to coś wspaniałego, coś z czego należy się szczycić... Czy ja wiem, czy to prawda? Chyba ostatnio tracę poczucie "dobra" i "zła" No co?Każdy błądzić może. Koniec. Kropeczka. Oj tam, Oj tam. Moja szkoła jesteś i się ciesz - prestiż^^ Zmęczenie Materiału. Źle się dzieje, nadeszło to co sama wybrałam, a dobry pan ostrzegał "Będzie ciężko iść tą drogą, teraz, później i zawsze. Ciężki chleb, Ciężki żywot" ARTYSTA Żałuję, że wybrałam tą drogę. Tak ostrzegali mnie wszyscy. Mówili, że będą problemy na poziomie psychicznym, potem na poziomie parapsychicznym i wreszcie bardzo cielesne, a właściwie problemy z zaakceptowaniem cielesności. Zostałam "wybrana" zdecydowano, że jestem tą jedną ja 250 ludzi chętnych i mnie spotkało to przekleństwo! Teraz mówią "musisz sobie poradzić". Nie ja teraz nie cytuję fragmentów filmu o sektach. Mówię o prawdziwym artyście i sztuce, tym jak tej człowiek się zmienia i przestaje być zwyczajny. Przestaje być człowiekiem. Śmieszne, bo myślałam że wyolbrzymiają. Zaczął się tzw. Pierwszy Etap. Poszukiwanie Muzy i zachwianie wiary w cokolwiek. Badanie prawdziwości świata. Teraz naprawdę nie wiem w co wierzyć, co jest prawdziwe. Tak jak piszą w książkach... Czuję się poniżona, bo ktoś opisał to wiele lat przed moim narodzeniem To jaka będę, chociaż tacy będą i byli inni artyści. Nie To by było tyle na temat mojej przewlekłej psychozy, która ma się rozprzestrzeniać. Papa. K.E.N. Głosuj (0) czwartek.listopad.2011 [Powrót] Odezwij się Trzeba szanować, ludzi i sb... każdy chce dobrze, ale nie każdy dobrze życzy ;D katka;) poniedziałek.listopad.2011 brak www IP: 77.254.119.34 Dzięki. Też pozdrawiam ;* AlexTheM niedziela.listopad.2011 brak www IP: 82.160.154.189 |