| głowna książka autorka zakochaj |
Noc przy świeczce.Wczoraj wichura szarpała konarami drzew i tylko cudem nie urwała nam wszystkim dachów. O- tak najgorsze jest to,m że prądu nie było przez całą noc i do połowy dzisiejszego dnia. Tyle trwała naprawa pozrywanych linii i reszty szkód wyrządzonych przez bezuczuciowy żywioł. POWIETRZE. Nie mogłam spać przy akompaniamencie przedmiotów uderzających o siebie nawzajem i wiatru huczącego wokoło. Dziwne co nie? Koniec listopada i takie rzeczy. Z drugiej strony nie ma jeszcze śniegu, a statystycznie już powinien być. Byłam na kręgu biblijnym [obowiązkowe do bierzmowania] Spoko nawet dało sie usiedzieć i wyciągnęłam coś z tego spotkania jak np. to, że Karolina ma mnie gdzieś. Tak - z Kamilą byłyśmy za pięć dziewiętnasta pod plebanią i teoretycznie się nie spóźniłyśmy, ale ksiądz przyszedł szybciej, a Kobus dla żartu zamkną drzwi od plebani, a my dzwoniłyśmy do drzwi, a ta małpa Kobus mówił księdzu "ja otworzę " i biegł na dół i nas nie wpuszczał. Ja zadzwoniłam do Karoliny żeby powiedziała księdzu, ze my jesteśmy tutaj. [hellow!] Ona nas po prostu olała. W końcu ksiądz skrzyczał Kao-busa [xD] i ten nas wreszcie wpuścił. xd A kruk sterczał niewzruszenie na Pallady biustu scenie, To cytat z wiersza Edgara Allana Poego, który był ojcem kryminałów, ekscentrykiem, człowiekiem, który pewnie wiedział więcej niż my. Ciekawe.Wiersz nosi imię : "kruk".
Życzę miłego wieczora K.E.N.
Głosuj (0) poniedziałek.listopad.2011 [Powrót] Odezwij się dobrze że prąd już wrócił;) zawsze zastanawiam sie jak to było bez prądu była tragediaXD katka;) piątek.grudzień.2011 brak www IP: 77.254.170.245 |